E-Book, Polish, 95 Seiten
Petrillo / Pistore Sekret Umyslu I Ciala
1. Auflage 2017
ISBN: 978-88-7304-411-6
Verlag: Tektime
Format: EPUB
Kopierschutz: 0 - No protection
Cala Prawda O Tym Jak W Prosty Sposób Odniesc Sukces Stosujac Wlasciwe Strategie
E-Book, Polish, 95 Seiten
ISBN: 978-88-7304-411-6
Verlag: Tektime
Format: EPUB
Kopierschutz: 0 - No protection
Edukacyjna i motywujaca historia, która prowadzi czytelnika za reke przez proces przezwyciezania swoich leków i spelniania marzen. Ksiazka utrzymana jest w formacie inspirujacej opowiesci sportowej o biednym chlopcu z brazylijskiej faveli który staje przed wyzwaniem: jak wyrwac sie z wszechobecnego ubóstwa i brzydoty by stac sie mezczyzna oraz mistrzem w sporcie i wlasnym zyciu. Pomagaja mu w tym dwaj trenerzy...
The Secret of Mind and Body to historia, która przezyl kazdy z nas, w momencie kiedy sila Twojego umyslu okazala sie silniejsza niz ciezar, które ciagnal Cie w dól. To historia której czytanie boli... przeznaczona dla kazdego, kto nie akceptuje wymówek. Dla tych, którzy wyznaczaja sobie cele i je osiagaja. Dla tych, którzy cierpia, jednak ciagle maja jeszcze nadzieje i chca to przetrwac. Wiele osób znajdzie w tej opowiesci cos dla siebie, poniewaz kazdy z nas byl kiedys przytloczony przez cos lub kogos. Niektórzy z nas znalezli wtedy sile aby sie podniesc i walczyc. Dlatego wlasnie dedykuje te ksiazke Tobie, niewazne jaka toczysz walke. The Secret of Mind and Body pomoze Ci ja wygrac. Czego dowiesz sie z lektury? Przede wszystkim przekonasz sie jak prosta historia jest w stanie zmienic Twoje zycie. W jaki sposób udala sie Carlosowi ucieczka z Rocinha? Jak George zrobil z niego mistrza? Której karty uzyl Carlos aby wygrac swoje zawody? Jak udalo mu sie wytrenowac swój umysl? A jaka bitwe uda sie Tobie wygrac?
PUBLISHER: TEKTIME
Weitere Infos & Material
Sekret umyslu i ciala Cala prawda o tym jak latwo osiagnac sukces korzystajac z wlasciwych strategii Autorzy: Oreste Maria Petrillo oraz Gianluca Pistore Tlumaczenie: Pawel Kubiak www.pawel-kubiak.com Projekt okladki: Giuseppe di Somma WSTEP OSTRZEZENIE: Lektura niniejszej ksiazki moze sprawic, ze staniesz sie silniejszy, pelen energii oraz dobrego samopoczucia. Poczujesz sie niezwyciezony – opisane cwiczenia sprawia, ze staniesz sie po prostu nieodparty, wyrzezbiony i boski. Autorzy nie biora na siebie odpowiedzialnosci za pózniejsze nekanie ze strony kobiet, które nie beda mogly ci sie oprzec, ani za szkody spowodowane przez bezpruderyjnych mezczyzn nie dajacych spokoju naszym czytelniczkom. WSTEP: Autorzy odradzaja zakup niniejszego podrecznika. Dlaczego? Wpedzi cie on w kryzys i sprawi, ze poczujesz sie zniewiescialy. Doprowadzi cie do kresu mozliwosci fizycznych, które z kolei przyniosa niewiarygodne rezultaty. Doswiadczysz tez problemów natury finansowej: spodnie beda zsuwac sie z bioder, a swetry wisiec na tobie jak worek. Ponadto, bedziesz musial wyrzucic wszystkie koszule kiedy twoja klatka piersiowa po prostu eksploduje od wewnatrz. Rece stana sie wieksze i wytrzymalsze, wiara w siebie wzrosnie, a pasek u spodni peknie przy najmniejszym ziewnieciu. To nie koniec: twoje miesnie brzucha beda tak wyrzezbione, ze Twojej kobiecie bedzie sie wydawalo, ze spi w lózku ze Schwarzennegerem. Nie oczekuj jednak, ze bedziemy w stanie poprawic równiez twoja twarz. Cuda nie istnieja. WSTEP 2.0: Autorzy nie biora odpowiedzialnosci za powyzsze slowa. Niniejsza publikacja nie zostala stworzona w zastepstwie kuracji medycznej albo wizyty na silowni. Jesli jestes chory - wylecz sie. Jesli chcesz schudnac, nie mysl, ze uda ci sie to zrobic poprzez samo czytanie. INTENCJE AUTORÓW: Sprzedac ci te ksiazke a tym samym wiare w to, ze staniesz sie przez nia silniejszy, dobrze zbudowany i wyrzezbiony, pelen dobrego samopoczucia oraz energii. STRATEGIA MARKETINGOWA: Pomóc ci uzyskac opisane powyzej rezultaty, które sprawia, ze polecisz te ksiazke swoim znajomym. Dlatego tak bardzo sie staralismy! CEL KSIAZKI: Sprawic, ze ja zamkniesz aby isc na silownie. WSTEP NAPISANY PRZEZ SYLWESTRA Wstep, którego autorem (nie) jest Sylvester Stallone: «Masz za duzo miesni» mówiono mi, kiedy odrzucano moja kandydature na glównego bohatera w filmie, którego scenariusz sam napisalem. Zaproponowano mi niewiarygodna sume pieniedzy za odsprzedanie scenariusza i usuniecie sie z projektu. Mówili mi, ze nigdy nie zostane aktorem, ze nie pasuje do tej roli. Nie poddalem sie: zostalem Rockym. Film narodzil sie, kiedy pewnego dnia powiedzialem sobie „dlaczego by nie skupic sie na tym jak sam siebie widze i napisac scenariusz o tym co dzieje sie wewnatrz osoby o takim topornym wygladzie?”* To wlasnie Rocky - silny bokser, wytrwaly wojownik, czlowiek który nigdy sie nie poddaje i ma wielkie serce; czlowiek który nawet zmuszony do roli oprawcy na uslugach zorganizowanych przestepców nie przestaje próbowac zmienic swojego zycia na lepsze. Rocky to historia o milosci*, a nie prosta opowiastka o bokserze. Opowiada o tych, którzy nigdy sie nie poddaja, stawiaja czola zyciu aby osiagnac to o czym marza. W trakcie mojej kariery filmowej przytrafilo mi sie wiele kontuzji, stosowalem najrózniejsze programy treningowe i diety, przez co czesto podupadalem na zdrowiu i zle sie czulem. W czasie treningów przed kreceniem Rocky II z dwukrotnym Mister Olympia, Franco Columbu, zerwalem miesien piersiowy przez co musialem przejsc operacje trwajaca 4 godziny. Ze szpitala natychmiast pojechalem na plan a rezultat jest ciagle widoczny: w filmie zmieniam garde nie dlatego aby zmylic Apollo (tak jak wtedy powiedzialem), ale dlatego, ze nie bylem jeszcze w stanie dobrze boksowac swiezo po operacji.** Aby przygotowac sie do filmu Victory, stosowalem diete, która pozwalala mi na spozycie co najwyzej 200 kalorii dziennie, wylacznie produktów zawierajacych bialko i jednego ziemniaka, tylko w porach kiedy robilo mi sie slabo z glodu. Z kolei przed zdjeciami do Rocky III rozpoczynalem dzien od przebiegniecia dwóch mil, nastepnie 18 rund boksu, dwóch godzin ciezarów i skakanki. Po poludniu, po krótkim odpoczynku, kolejne dwie mile biegu. W tamtych czasach wiele informacji na temat zywienia nie zostalo jeszcze odkrytych, wiec korzystalem z ekstremalnych metod aby zgubic kilogramy albo przybrac na wadze, skonczylo sie praktycznie na autokanibalizmie. Stosowalem bardzo niezdrowe treningi i diety. Znecalem sie nad moim cialem i nikomu nie polecam tego samego. Dzis cwicze regularnie kazdego ranka, a po poludniu zajmuje sie biznesem. Odzywiam sie zdrowo i prawidlowo. Staram sie stosowac zbilansowany program zywieniowy i utrzymuje wysokosc tluszczu w organizmie na poziomie 6%, kiedy krece film schodze do 4%. Mój osobisty rekord to 3.7% masy tluszczowej w czasie krecenia Rocky IV. Dla mnie trening fizyczny oznacza dyscypline, skupienie mentalne i wytrwalosc. Nikt nie zadaje ciosów tak silnych jak zycie; silny jest nie ten kto pada na deski, lecz ten, który jest sie w stanie z nich podniesc. Nie mam pojecia dlaczego kupiles te ksiazke, nie wiem dlaczego chcesz trenowac i przejsc na diete. Ciezko mi powiedziec czy chcesz nabrac masy czy zgubic wage, rozbudowac miesnie czy tylko je zdefiniowac, czy jestes zawodnikiem lub atleta… Kimkolwiek bys nie byl, obudz te bestie która drzemie w Tobie w srodku! Kiedy inni nie potrafia czegos zrobic, zaczynaja ci powtarzac, ze ty tez nie zdolasz! Naprzeciw przeciwnosciom, przeszkodom jakie rzuca nam zycie, nie wazne ile problemów sie nagromadzilo, znajdziemy sile, aby je wszystkie przezwyciezyc! Nie wazne jaki ciezar spoczywa na twoich barkach, my nie klekamy pod jego obciazeniem. Najwazniejsze jest nie to jak uderzasz, ale jak przyjmujesz ciosy i czy kiedy padniesz na deski to bedziesz mial sile sie z nich podniesc – tak poznaje sie zwyciezców! Zawsze kiedy bedziesz czul ból, bedziesz mial dosc i bedziesz chcial to wszystko skonczyc, powtarzaj sobie zdanie, którego nauczyl mnie mój trener: „Ej, nie slyszalem gongu, jeszcze jedna runda?” Milej lektury, Sly*** *Faktyczne cytaty z wywiadów z Sylwestrem Stallone. **Ta i wiele innych informacji pochodzi z oficjalnej strony aktora www.sylvesterstallone.com ***Dla pewnosci powtarzamy: Sly ma nas gleboko gdzies, ale jestesmy przekonani, ze na pewno by sie wzruszyl i poparl wszystkie powyzsze slowa. PRZED ROZPOCZECIEM LEKTURY Ksiazka, która trzymasz w rekach nie nauczy cie jak schudnac bez stosowania diety, ani nie sprawi, ze zrzucisz 7 kilogramów w 7 dni. Nasz trening nie sprowadza sie do jedzenia bananów, ani innych owoców. Nie proponujemy równiez treningów przy których sie nie spocisz i które mozna spokojnie wykonac w biurze w przerwie obiadowej. Jesli tego wlasnie szukales, lepiej abys natychmiast zamknal te ksiazke. My sprawimy, ze bedziesz sie pocil przy samym czytaniu, a ponadto dopilnujemy, zebys padal na twarz w silowni. Nasze metody nie sa dla kazdego. Przeznaczylismy je dla kogos, kto jest zdeterminowany i nie boi sie ciezkiej pracy, co nie jest znowu takie wszechobecne. Tak wiec, jesli nie boisz sie spocic, ta ksiazka jest dla Ciebie. Mozna z góry zalozyc, ze autorzy tej ksiazki maja hopla na punkcie silowni… Cóz, tak wlasnie jest. Mimo to ciezko to stwierdzic patrzac na nas. Nie jestesmy nadludzmi z dwóch powodów: nie stosujemy dopingu i nie chcemy nigdy potrzebowac pomocy przy korzystaniu z papieru toaletowego. Chodzi nam o sile, miesnie duze, ale proporcjonalne do ciala. Jesli chcesz byc o wiele wiekszy, mozesz to osiagnac stosujac nasze metody. My po prostu wybralismy w tym celu inna droge. Jesli mimo to kupiles nasza ksiazke, poniewaz chcesz zrzucic dwa kilo przed wakacjami, pora ja zamknac. Cóz, mamy dla Ciebie rozwiazanie,...




